Strona główna / TREŚĆ ARCHIWALNA

W zeszłym miesiącu zarobiłem ponad 3500 dolarów dzięki mojemu Instagramowi.

Zanim zacząłem @pinlord — konto do repostów, gdzie kuratoruję i sprzedaję przypinki emaliowane — nie miałem doświadczenia w budowaniu biznesu w mediach społecznościowych ani online. Nie jestem też „influencerem”, nie jestem szczególnie „towarzyski” i zdecydowanie nie mam ciekawego i ekscytującego życia do pokazania na Instagramie.

Nauczyłem się monetyzować moje konto na Instagramie, starając się zrozumieć, jak działa platforma i wykonując wymagane działania na wysokim poziomie przez długi czas.

Uwierz mi, jeśli ja mogę to zrobić, każdy może!

Rzecz w tym… nie ma „łatwych pieniędzy” do zarobienia jako twórca treści w mediach społecznościowych czy biznes. Tak, możesz zarabiać na Instagramie (lub YouTube czy innej platformie społecznościowej), ale jak w każdym innym biznesie, sukces wymaga konsekwentnej i przemyślanej pracy.

Chociaż nie ma jednej formuły na zbudowanie dochodowego biznesu na Instagramie, istnieje kilka zasad, które zdecydowanie zwiększają szanse na zarabianie na swoim koncie. Z mojego doświadczenia, te były najważniejsze dla mojego biznesu:

1. Rozwiązałem problem.

Zanim zacząłem @pinlord, byłem zapalonym miłośnikiem przypinek emaliowanych, wydającym ponad 100 dolarów miesięcznie na przypinki. To właśnie wtedy zauważyłem problem, na który natrafiałem podczas poszukiwań przypinek na aplikacji — wiedziałem, że na Instagramie jest idealna przypinka dla mnie, ale ponieważ aplikacja nie pozwala na bezpośrednie wyszukiwanie postów, zajmowało to dużo czasu i energii, aby przesiać dziesiątki hashtagów na Instagramie i profili, by znaleźć przypinkę, którą chciałbym kupić.

Jak rozwiązałem ten problem?

A tak przy okazji, czy kiedykolwiek zastanawiałeś się czy warto w ogóle rozwijać swoje konto na Instagramie? Jeśli nie, powinieneś. Może to pomóc zaoszczędzić mnóstwo czasu i energii. Nie jest to opłacalne dla każdego…

Stworzyłem konto (@pinlord), które prezentowało najlepsze przypinki emaliowane na Instagramie.

Poświęcając czas na przeszukanie dziesiątek hashtagów i kont, aby codziennie znaleźć najbardziej unikalne/interesujące/dobrze zaprojektowane przypinki, a następnie centralizując je wszystkie na moim koncie, uczyniłem to zabawnym i prostym (a także estetycznie przyjemnym) dla każdego, kto chce odwiedzić jedno miejsce i znaleźć najlepsze przypinki do kupienia na platformie.

Problem rozwiązany!

2. Kiedy zaczynałem, @pinlord był wyraźnie wyróżniony w kategorii treści, która miała relatywnie niewielką liczbę podobnych kont.

W czasie, gdy uruchamiałem swoje konto (latem 2015), było mniej niż 5 kont repostujących przypinki emaliowane i żadne z nich nie poświęcało czasu i wysiłku na stworzenie przyciągającej wzrok, czystej siatki, jak ja.

Patrząc wstecz, teraz zdaję sobie sprawę, że to był główny powód, dla którego mogłem szybko zbudować dużą i zaangażowaną publiczność — ponieważ byłem wyraźnie wyróżniony w kategorii treści z relatywnie niewielką liczbą podobnych kont. Nie dlatego, że miałem jakieś specjalne umiejętności czy wiedzę o Instagramie.

O ile nie jesteś światowej klasy twórcą treści, tempo, w jakim zbudujesz dużą i zaangażowaną publiczność, zależy nie tylko od tego, jak korzystasz z Instagrama, ale przede wszystkim od liczby podobnych kont w twojej kategorii treści i tego, jak bardzo się od nich wyróżniasz.

Im mniejsza liczba kont i im bardziej się wyróżniasz, tym większe prawdopodobieństwo, że szybko zbudujesz obserwujących na Instagramie, ponieważ konkurujesz z mniejszą liczbą kont o uwagę ludzi (jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, przeczytaj mój artykuł o dlaczego twoje konto na Instagramie nie rośnie).

Gdybym miał zacząć @pinlord dzisiaj, moje szanse na zbudowanie takiego samego biznesu byłyby minimalne, ponieważ trudno byłoby mi się wyróżnić w kategorii treści (społeczność przypinek emaliowanych), która teraz ma setki kont rywalizujących o tę samą publiczność i tworzących podobne treści. Kiedy zaczynałem, było nas tylko kilka.

Jeśli chcesz założyć konto na Instagramie z zamiarem zarabiania, najpierw upewnij się, że tworzysz wyraźnie wyróżniające się konto w niszy, w której jest niewiele kont robiących coś podobnego do ciebie.

Jak w każdym innym biznesie, im mniej masz konkurencji, tym większe prawdopodobieństwo, że zbudujesz trwały dochód.

3. Postarałem się zrozumieć, jak działa platforma Instagram i używałem narzędzi zewnętrznych, aby „zhakować wzrost” mojego konta.

Około rok po założeniu @pinlord, algorytm Instagrama się zmienił i po raz pierwszy moje tempo wzrostu oraz dochody zaczęły się stabilizować. Wtedy zrozumiałem, że stworzenie wyraźnie wyróżniającego się konta w niszy z niewielką liczbą podobnych konkurentów nie wystarczy, by odnieść długoterminowy sukces.

Przy ciągłej niestabilności i wahaniach publiczności spowodowanych częstymi zmianami algorytmu Instagrama, to, ile pieniędzy mogłem zarobić na moim koncie, zaczęło zależeć bardziej od głębszego zrozumienia działania platformy i tego, jak dobrze potrafiłem realizować działania, które szybciej niż przeciętne konto zwiększały moją publiczność i zaangażowanie (oto proste wyjaśnienie podstawowych działań, aby szybko rozwijać swój Instagram).

Innymi słowy, musiałem nauczyć się „growth hackować” moje konto, aby dotrzeć do większej liczby osób niż inne konta podobne do mojego.

Aby to osiągnąć, zacząłem testować nowe treści i działania tak często, jak tylko mogłem — zawsze mierząc wyniki, aby zrozumieć, jaki miały wpływ na mój rozwój. Działania, które pomagały mi rosnąć szybciej, kontynuowałem. Te, które nie przynosiły efektów, porzucałem. Starałem się też znaleźć zewnętrzne narzędzia na Instagramie, które mogły pomóc mi być bardziej skutecznym i efektywnym w działaniach przyspieszających mój rozwój (bo zarządzanie Instagramem może być ogromną pracą, jeśli nie jest się efektywnym).

Działania i narzędzia, które pomogły mi „growth hackować” moje konto, to:

  • Tworzenie wizualnie wyróżniającej się siatki i automatyzowanie procesu publikowania co najmniej dwa razy dziennie przez Onlypult (optymalizowałem też godziny publikacji oraz używane hashtagi).
  • Automatyzowanie lajkowania postów z kont, które mogłyby polubić moje treści, za pomocą bezpiecznego bota na Instagramie. Pomogło mi to zmaksymalizować liczbę osób odkrywających @pinlord poprzez ich aktywność w feedzie.
  • Obdarowywanie przypinkami kont na Instagramie z największą liczbą obserwujących i zaangażowaniem, jakie mogłem znaleźć. Pomogło mi to zmaksymalizować liczbę kont odkrywających @pinlord dzięki oznaczeniom na zdjęciach od innych kont z wartościową publicznością. Przeczytaj te artykuły o tym, jak ocenić wartość influencera, jak znaleźć najcenniejszych influencerów na Instagramie, jak nawiązać kontakt z influencerami oraz jak mierzyć zwrot z inwestycji w marketing influencerów, aby dowiedzieć się więcej.
  • Wykorzystywanie moich danych o zaangażowaniu z Instagram Insights, aby zrozumieć, jaki content najbardziej podoba się mojej publiczności, i na tej podstawie tworzyć lepsze treści częściej.
  • Wykorzystywałem także dane o zaangażowaniu, aby płacić za sponsorowane posty, które pomagały mi rosnąć znacznie szybciej i sprzedawać więcej produktów. Przeczytaj te artykuły o tym, jak tworzyć skuteczne reklamy w relacjach na Instagramie oraz jak tworzyć skuteczne sponsorowane posty na Instagramie, aby dowiedzieć się więcej.

Im lepiej radziłem sobie z wykonywaniem tych działań, tym szybciej się rozwijałem, tym więcej zaangażowania zdobywały moje posty i tym więcej zarabiałem.

4. Ponieważ wiem, jak zbudować dużą i zaangażowaną publiczność, udało mi się zarabiać na sponsorowanych postach.

Około roku od startu osiągnąłem 35 tys. obserwujących i zacząłem reklamować, że można prosić o promocję na mojej stronie, umieszczając w bio zachętę „Napisz do mnie DM, aby się promować”.

Zaczęły napływać prośby od mniejszych twórców przypinek, którzy prosili mnie o repost ich projektów, aby mogli zostać odkryci przez większą publiczność, niż sami byliby w stanie dotrzeć. Wraz ze wzrostem moich obserwujących i zaangażowania rosła też liczba otrzymywanych próśb.

Za każdym razem, gdy promowałem twórcę przypinek, zazwyczaj otrzymywał wartość w postaci nowych obserwujących i sprzedaży, a większość z nich wracała, by poprosić o kolejną promocję. Istniało zapotrzebowanie na moją usługę, co pozwoliło mi zacząć pobierać opłaty za promocję.

Przy 35 tys. obserwujących pobierałem 5 dolarów, przy 50 tys. – 10 dolarów, przy 75 tys. – 15 dolarów, a przy ponad 100 tys. teraz pobieram 20 dolarów.

Przy średnio 2,5 sponsorowanych postach dziennie po 20 dolarów każdy przez 30 dni, zarabiam około 1500 dolarów miesięcznie, bez żadnych kosztów.

5. Aby dać jak najwięcej wartości, wyceniam moje sponsorowane posty na podstawie tego, ile inne konta podobne do mojego pobierają za porównywalną usługę.

Jeśli chodzi o ustalanie cen, musiałem określić kwotę, którą pobieram, na podstawie tego, ile porównywalne konta pobierały za repost (bo to z nimi moi potencjalni klienci porównywali moje ceny).

Na przykład, jeśli @patchgame (konto porównywalne do mojego) ma 200 tys. obserwujących, 1% zaangażowania i pobiera 40 dolarów za repost, ja pobierałbym 20 dolarów za repost, ponieważ mam 100 tys. obserwujących i 1,5% zaangażowania. Ludzie porównują nasze liczby obserwujących i zaangażowania i oceniają, która cena ma większą wartość na podstawie tych wskaźników.

Im więcej wartości otrzymują moi klienci (osoby, które promowałem), tym bardziej prawdopodobne jest, że wrócą po moje usługi, a ja zbuduję trwały, długoterminowy biznes.

Ważne jest, aby wiedzieć, z kim twoi klienci porównują cię, gdy chodzi o uzyskanie podobnej usługi, ponieważ wtedy będziesz mógł ustalić ceny tak, aby zmaksymalizować wartość (i zdobyć powracających klientów).

To ograniczenie w ustalaniu cen jest kolejnym powodem, dla którego tak ważne jest, aby wyróżniać się w swojej kategorii treści. Jeśli nie jesteś kontem w swojej kategorii z największą i najbardziej zaangażowaną publicznością (co jest bardzo trudne przy milionach użytkowników na Instagramie), zawsze będziesz musiał wyceniać swoje posty na podstawie tego, ile inne porównywalne konta pobierają za podobną usługę.

Co więcej, jeśli jesteś jedynym twórcą w swojej kategorii, będziesz mógł ustalać własne ceny…

6. Uczyniłem płatności za sponsorowane posty tak przejrzystymi, wiarygodnymi, prostymi i szybkimi, jak to tylko możliwe.

Jeśli chodzi o płatności, zawsze bardzo ważne było dla mnie korzystanie z najbardziej niezawodnego i powszechnie akceptowanego dostawcy płatności. Na razie jest to paypal (bo kto do diabła chce podawać dane swojej karty kredytowej przypadkowej osobie z konta na Instagramie?!). Aby proces był szybki i prosty, stworzyłem też link paypal.me, dzięki czemu ludzie mogą po prostu wpisać kwotę i zapłacić bezpośrednio z przeglądarki.

Na wypadek, gdybyś był zainteresowany, oto jak założyć konto paypal.me. Przydatną wskazówką jest przemyślenie nazwy URL, którą tworzysz, ponieważ nie będziesz mógł jej później zmienić. Moim zdaniem najlepiej, jeśli zrobisz ją szeroką, na wypadek gdybyś chciał używać jej do otrzymywania płatności za inne biznesy w przyszłości. Popełniłem błąd nazywając ją paypal.me/pinlord i później nie mogłem jej używać do innych, niezwiązanych biznesów, ponieważ miała tak specyficzną nazwę związaną z przypinkami emaliowanymi.

Aby zapewnić dobre doświadczenie, dałem też przejrzyste i jasne wyjaśnienie, czego ludzie mogą się spodziewać po poście. To są wiadomości, które wysyłam, gdy otrzymuję prośbę o prezentację:

Używanie zamiany tekstu, aby usprawnić proces, pomaga mi szybko odpowiadać na dziesiątki wiadomości, bez konieczności spędzania całego dnia na telefonie, pisząc to samo.

7. Z drugiej strony, popełniłem też błąd promując produkty i usługi, które nie dawały mojej publiczności wartości, bo dobrze płaciły.

Zarabianie na sponsorowanych postach nie zawsze jest najlepszą opcją dla długoterminowego biznesu.

Ludzie śledzą moją stronę, ponieważ dostarczam wartość, prezentując najlepsze przypinki emaliowane z całego świata, ale w pewnym momencie w połowie 2017 roku prezentowałem co najmniej 2 przypinki dziennie, które nie były świetne. Publikowałem je, ponieważ były sposobem na dodatkowy zarobek (a miałem czynsz do zapłacenia…). W ciągu 3 miesięcy, gdy często publikowałem niskowartościowe płatne treści, moje zaangażowanie spadło z około 3% do 1,5%.

Ponieważ te płatne treści nie dostarczały mojej publiczności tyle wartości, angażowali się w moje posty znacznie mniej. Z czasem, im więcej niskiej jakości płatnych treści prezentowałem, tym bardziej moja publiczność traciła zainteresowanie, ponieważ tak naprawdę nie prezentowałem najlepszych przypinek (powód, dla którego pierwotnie mnie śledzili). Moje wskaźniki zaangażowania spadły, obniżając długoterminową wartość mojego konta, ponieważ znacznie mniejszy procent mojej publiczności podejmował działania, gdy polecałem produkt lub usługę albo coś sprzedawałem = mniej klientów dla mnie i dla prezentowanych przeze mnie osób.

To pułapka, w którą wpada wielu twórców płatnych treści, i ja też w nią wpadłem.

Odkąd zauważyłem spadek zaangażowania w tym czasie, staram się ograniczać liczbę niskiej jakości płatnych postów do minimum. Chociaż oznacza to teraz nieco niższe miesięczne dochody, tworzę w ten sposób większą wartość dla mojego biznesu w przyszłości, bo moja publiczność wierzy, że treści, które publikuję, są szczere.

Jeśli więc myślisz o zarabianiu na Instagramie przez płatne posty, zdecydowanie odradzam publikowanie niskiej jakości treści tylko dlatego, że płacą dobrze. Uwierz mi, twoja firma na tym ucierpi w dłuższej perspektywie, bo twoja publiczność przestanie ufać (i interesować się) tym, co mówisz.

8. Korzystałem z danych zaangażowania na Instagramie, aby zrozumieć, co lubi moja publiczność, dzięki czemu mogłem tworzyć lepsze produkty, które sprzedają się lepiej:

Około roku od startu miałem ponad 8000 tygodniowych odwiedzin profilu od osób zainteresowanych przypinkami emaliowanymi, więc postanowiłem zacząć sprzedawać własne wzory przypinek bezpośrednio przez link w bio.

Jeśli jesteś zainteresowany, używam Shopify. Chociaż potrzeba trochę czasu, by zapoznać się z platformą, gdy już wszystko jest ustawione, zarządzanie nią jest bardzo proste, a do tego ma najbogatszy zestaw aplikacji firm trzecich, które pomagają wysyłać zamówienia łatwo i tanio.

Na początku tworzyłem i wypuszczałem przypinki, które sam chciałem zobaczyć na świecie i sprzedawały się świetnie. Ale gdy #pingame stało się bardziej popularne, a twórcy przypinek zaczęli zarabiać więcej, coraz więcej osób zaczęło sprzedawać przypinki na Instagramie, co uczyniło rynek bardzo konkurencyjnym. Tysiące nowych opcji przypinek emaliowanych było dostępnych dla publiczności i stało się znacznie trudniej sprzedać przeciętną przypinkę w takich ilościach, jak kiedyś, gdy na Instagramie było tylko kilku sprzedawców przypinek.

To częsty motyw w większości kategorii produktów sprzedawanych przez Instagram.

Dzięki metodzie prób i błędów nauczyłem się, że dwie główne zasady udanej sprzedaży przypinek w tym środowisku to: 1) tworzenie wzorów, które ludzie naprawdę kochają (bo przeciętne produkty nie sprzedają się dobrze na konkurencyjnym rynku) oraz 2) jak najczęstsze wprowadzanie nowych wzorów (żeby ludzie mieli powód, by często wracać i sprawdzać moją stronę).

Wiedząc, że muszę wypuszczać świetny nowy projekt przynajmniej raz w tygodniu, aby zwiększyć sprzedaż, ale nie mając wystarczającej kreatywności, by robić to konsekwentnie (przestałem się oszukiwać, że jestem tak kreatywny), zacząłem korzystać z danych o zaangażowaniu z Instagram Insights, aby zrozumieć, na jakie typy pinów ludzie reagowali najbardziej pozytywnie.

Aby uzyskać dane o zaangażowaniu, przejdź do Instagram Insights, następnie kliknij zakładkę Treść, potem wejdź w sekcję Posty w kanale i posortuj według Zaangażowania z ostatniego roku. Posty, które pojawią się na górze tej siatki, to te, z którymi ludzie najbardziej się angażowali.

Chociaż nieidealne, te informacje pomogły mi częściej tworzyć udane projekty, ponieważ miałem podejście oparte na danych, które pozwalało zrozumieć, jakie typy projektów, tematy, kolory, kształty itp. ludzie już lubili.

Dane rekompensowały moje ograniczenia jako projektanta (bo nim nie jestem), a dzięki usprawnieniu procesu produkcji z moją fabryką, mogłem regularnie wypuszczać stosunkowo udane nowe projekty raz w tygodniu. Możliwość robienia tego miała pozytywny wpływ i zauważyłem, że moje sprzedaże prawie się podwoiły ze średnio około 900 dolarów miesięcznie do 1800 dolarów miesięcznie.

Przy kosztach produkcji i sprzedaży wynoszących około 33%, daje to około 1188 dolarów zysku miesięcznie.

9. Wystawiłem moje produkty na platformach marketplace z wbudowaną publicznością, aby zarobić dodatkowe pieniądze.

Kiedyś wypuszczałem 1 nowy pin tygodniowo przez moją stronę, a także wystawiłem wszystkie moje produkty na Etsy i Depop. Te platformy mają wbudowaną publiczność, która aktywnie szuka produktów podobnych do moich i ponieważ nie wymagają dużo pracy, mogłem sprzedawać kilkadziesiąt dodatkowych produktów miesięcznie, prawie bez wysiłku i kosztów.

Na Etsy sprzedaję średnio około 500 dolarów, a na Depop około 200 dolarów miesięcznie. Po odliczeniu kosztów produkcji, sprzedaż na tych platformach przynosi dodatkowy zysk bliski 475 dolarów miesięcznie.

A tak przy okazji, skutecznym i prostym sposobem na dodatkowy zarobek na Etsy jest prowadzenie płatnych reklam. Ten filmik pokazał mi, jak to zrobić.

10. Aby znaleźć nowe źródła dochodu, nieustannie testuję różne projekty i mierzę ich wyniki.

Oprócz moich sponsorowanych postów i bezpośredniej sprzedaży, ciągle testuję nowe projekty i mierzę wyniki, aby sprawdzić, czy mogą przekształcić się w źródła dochodu. Jak dotąd, oto kilka, które się u mnie sprawdziły:

  • Wykorzystałem swoją wiedzę na temat procesu tworzenia przypinek, aby napisać blogi o przypinkach emaliowanych, które wyjaśniają, jak ludzie mogą znaleźć odpowiednie fabryki przypinek, wykonać własne przypinki, sprzedawać je, pakować i wysyłać oraz promować je na Instagramie, a także jak rozwijać swój Instagram. Artykuł o znalezieniu odpowiednich fabryk zajmuje pierwsze miejsce w Google na ten temat i dzięki poleceniom kierowanym do fabryk, z których korzystam i które polecam w artykule, zarabiam około 400 USD miesięcznie.
  • Biorę udział w targach przypinek emaliowanych, kiedy tylko mogę, i zazwyczaj zarabiam około 500 USD na konwencję.
  • Napisałem książkę o przypinkach emaliowanych. Stało się to po prostu dlatego, że wydawca chciał książkę na ten temat i odkrył @pinlord, ponieważ był to największy instagramowy profil o przypinkach emaliowanych (a ja publikowałem artykuły na ten temat). Wątpię, że zarobię na tym pieniądze, ale zawsze można mieć nadzieję :)

11. Wszystko się sumuje!

Sumując wszystkie działania: 1500 USD z postów sponsorowanych + 1188 USD ze sprzedaży bezpośredniej + 475 USD z Etsy i Depop + 400 USD z poleceń z moich artykułów = zarabiam około 3500 USD miesięcznie na Instagramie.

Chociaż kwota wydaje się niewielka w porównaniu z zarobkami influencerów na Instagramie, zarabianie jej nie jest pracą na pełen etat, co pozwala mi spędzać czas na innych rzeczach, które lubię (i nie muszę szukać pracy).

To styl życia dostępny dla każdego, kto jest gotów poświęcić wysiłek, aby zrozumieć, jak działa platforma, i włożyć pracę wymaganą do realizacji odpowiednich działań na wysokim poziomie przez długi czas.

Jeśli to coś, co Cię interesuje, mam nadzieję, że ten artykuł dostarczy Ci wglądu, jak możesz to zrobić samodzielnie, w dowolnym temacie, który Cię pasjonuje!

Przy okazji, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak działa Instagram, przeczytaj moje artykuły o czym naprawdę jest Instagram i jak działa, Czy Instagram umiera?, jak działa algorytm Instagrama, niszach na Instagramie i dlaczego są kluczem do rozwoju, dlaczego tracisz obserwujących na Instagramie, hasztagach na Instagramie, jak wybrać odpowiednią nazwę użytkownika na Instagramie oraz botach na Instagram w 2021.

Komentarze (0)

Bądź pierwszy, który skomentuje

Zostaw komentarz

Podziel się swoimi przemyśleniami poniżej. Komentarze mogą zostać sprawdzone przed opublikowaniem.

Bardziej popularne lektury

Zobacz wszystkie artykuły